oswajamy-mrozoswajamy-mroz

Pozostały jeszcze 24 godziny

Minęły już trzy doby eksperymentu. Jutro o godzinie 16 kończymy nasz test. Przyjdzie czas na wnioski i wyniki badań, którymi niewątpliwie się podzielimy. Największy problem? zdaje się, że chyba nie mróz, chociaż najprostsze czynności przy tej temperaturze mogą sprawić problem. Założenie butów, czynności fizjologiczne czy też prozaiczne napicie się herbaty sprawia nie lada trudności.

Piotr Śliwiński przyjmuje gości w swoim namiocie z wielka radością na twarzy, ponieważ nuda to nasz największy przeciwnik. Od czasu do czasu dochodzi do zapasów pomiędzy Piotrem Marczewskim a Valerjanem Romanowskim, czy też do bitwy na lodowe śnieżki.

Jama śnieżna sprawdziła się w stu procentach. – Noc w niej to była prawdziwa przyjemność w porównaniu do poprzedniej nocy w szałasie. W jamie śnieżnej miałem dzisiaj w nocy temperaturę w porywach od -10stC do -15stC. Nie to było jednak ważne, lecz fakt, ze w środku nie słychać hałasu agregatów chłodniczych i mieszaczy powietrza, które poza jamą generują hałas na poziomie 90dB. Kolejną zaletą jamy jest ochrona przed niezwykle dokuczającym i przeszywającym zimnym wiatrem – dodaje, Piotr.

W obecnej chwili w komorze panuje temperatura -53,4 st C co przy wietrze rzędu 4km/H daje temperaturę odczuwalną -61,2 st C. To najwyższy test dla sprzętu i osób przebywających dalej w komorze.

wawrzyniec
About wawrzyniec

f7
f5
f6
f3
f10
f8
f9
f4
f2
f7
f5
f6
f3
f10
f8
f9
f4
f2